Od dziecięcych lat byłam rasową pyromaniaczką. Zapewne instynktownie wybierałam to co dla mnie dobre.
Słabość do ziemniaków została mi do dnia dzisiejszego.
Czasem jednak już znudzona tradycyjnymi, ugotowanymi na szybko pyrami.
Przecież jest tyle możliwości !
Mało tego będzie proste i szybkie w przygotowaniu, a smak zapewne niejednego z Was zaskoczy :)
Najlepszy obiadowy czy grillowy dodatek.
,,Samotny człowiek jak zapomniany ziemniak. Jego przyjaciółmi jedynie szalone króliki na pustym polu "
Anna Onichimowska
- ok 1/2 kg młodych ziemniaków
- 2-3 młode marchewki
- 3-4 ząbki czosnku, opcjonalnie
- 3 łyżki oliwy
- kilka gałązek świeżego tymianku
- kilka gałązek świeżego majeranku
- sól, pieprz
Ziemniaki oraz marchewkę umyj dokładnie. Pozostaw delikatną skórkę na warzywach. Ziemniaki pokrój na ósemki, a marchew na paski. Czosnek pozostaw w łupinie i rozgnieć nożem. Świeże przyprawy posiekaj i wymieszaj z oliwą. Tak powstałą marynatę wymieszaj z warzywami. Dopraw solą oraz pieprzem. Wyłóż na blachę z piekarnika. Zapiekaj przez minimum 30 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.
SMACZNEGO :)
Takie odchudzone frytki :) Super, na pewno wypróbuję. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń